Wyjazd na Harpa

Piątek, 17 kwietnia 2009 · Komentarze(8)
Tego dnia razem z moim Aniołkiem wyruszyliśmy na naszego pierwszego Harpagana. :)
Do Bytonii, gdzie były rozgrywane zawody, dojechaliśmy pociągiem.

Także dzisiejsze kilometry to dojazd na dworzec PKP z Kozanowa, a później troszkę kręcenia po okolicach Bytonii – mieliśmy trochę wolnego czasu, bo przyjechaliśmy dość wcześnie. Wypad do okolicznych lasów udany – w mojej kolekcji kolejna gleba SPD. :D

Sama podróż pociągiem trwała długo, były trzy przesiadki ale w towarzystwie Asiczulka człowiek jest w stanie znieść wszystkie trudy i niewygody. :)
Na miejscu byliśmy około godziny siedemnastej.
Zjedliśmy przepyszny obiad w bytońskiej karczmie.
Później dojechał Damian, a także Kasia z Tomkiem.
Spotkaliśmy się też z Kitą, a także z Flashem, który choć nie startował to przyjechał do Bytonii zobaczyć jak się będziemy męczyć. ;)
No i nie mogę zapomnieć o Piotrku Banaszkiewiczu, który dzień później został Harpaganem na trasie mieszanej. :)
Poza tym była masa innych pozytywnie zakręconych osób, które przyjechały do małej miejscowości w województwie pomorskim tylko po to, by móc pochodzić/pojeździć po lesie. :D

O 21:00 na trasę wyruszyli piechurzy – mieli do pokonania 100 km w 24 godziny.
Uczestnicy trasy rowerowej od tego momentu mogli się rejestrować w sekretariacie i pobierać chipy – okazało się też, że wśród ludzi stojących w kolejce są też takie jednostki, które mają ADHD. :D
No cóż... Są pewne rzeczy, na które wpływu nie mamy... ;)

Po piwku położyliśmy się spać, bo następnego dnia trzeba było wcześnie wstać.

TRASA:
Wro/Kozanów – Dworzec Wrocław Główny...
...Woj.pomorsie/ Bytonia -> Cis -> ...lasy... -> Zblewo -> Bytonia

NA MIEJSCU W BYTONII


PERON WŚRÓD DRZEW


LŚNIĄCA LOKOMOTYWA


MY – CZEKAJĄC NA OBIADEK W KARCZMIE

Komentarze (8)

Każda chwila z Tobą Aniołku również jest cudowna! :)

Gleby jakie zaliczałem na Harpie były specjalnie dla Ciebie! ;)

Chleb z zielonym futerkiem.... ble! :D
A obiadem w karczmie... mniam! :)

I wiesz, że też lubię PKP, choć czasem dostarcza ekstremalnych doznań. ;)

Buziaczki! :D

Mlynarz 09:47 wtorek, 28 kwietnia 2009

Kochanie twoja gleba była cudna :)

I nie narzekaj tak na PKP - przecież nie było tak źle poza tym, że w jednym z pociągów musieliśmy siedzieć na drewnianej skrzyni A później trzymać rowery na stojąco i wąchać małe co nieco... :D

Obiadek rzeczywiście był pyszny - nie to co ten chleb ze sklepu :)

Poza tym każda chwila spędzona z Tobą jest cudowna :)
:*


jahoo81 16:13 sobota, 25 kwietnia 2009

Było fajnie. Szkoda, że nie pojechałaś.
Ale dużo wspólnych imprez nas czeka także, co się odwlecze... :)

A co do dziwnego zachowania, to po prostu niektórzy w kolejce są nadpobudliwi. Jeden koleś nie dość, że śmierdzący, nieogolony i spocony, skakał, przepychał się, był głośno, nacierał łokciami... No masakra. :D
Po prostu niektórzy chyba rzadko wychodzą z domu, a jak już się znajdą wśród tylu ludzi... ;)

W ogóle dziwiło mnie, że w sobotę, po przejechaniu ponad 100 km, często 200 km na trasie Harpagana, byli tacy, co nie widzieli potrzeby wzięcia prysznica. :D

Pozdrawiam!

Mlynarz 13:00 sobota, 25 kwietnia 2009

A co robił ten osobnik z ADHD??? :D
Zaje.... Bytonia, Asiczka, piwo..... ;)
Fajnie mieliście ;p

kosma100 10:02 sobota, 25 kwietnia 2009

Bywa - każdy tak czasem ma. :)

Mlynarz 10:48 środa, 22 kwietnia 2009

Wiesz,jak już napisałem ten komentarz to własnie przyszło mi do głowy to co napisałeś.No zdarza się że najpierw się zrobi a potem pomyśli he he he.

Rafaello 17:48 wtorek, 21 kwietnia 2009

Z tym ADHD to tak przenośnia Rafaello.
Wiem, że nie chciałbym mieć ADHD i wiem, jak ciężko mają ludzie dotknięci tą chorobą.

Mi chodziło o to, że niektórzy ludzie w kolejce, jak najbardziej zdrowi, zachowywali się troszkę dziwnie. :D

Pozdrawiam!

Mlynarz 10:13 wtorek, 21 kwietnia 2009

Wierz mi,nie chciałbyś mieć ADHD,ta jednostka też nie chciała,ale ma.Wiem że ludzie z ADHD są uciążliwi,ale to nie do końca ich wina,wiem coś na ten temat.
pozdrawiam :)

Rafaello 05:02 wtorek, 21 kwietnia 2009
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa losis

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]