PIĘKNE KOŚCIÓŁKI
Tym, co zapamiętam z dzisiejszego, nocnego wypadu, będą dwa urocze kościółki, jakie spotkałem na swojej drodze. No i może jeszcze zapamiętam to jak bardzo przemarzłem na tym wietrze, któremu towarzyszyło minus pięć stopni :D
Tradycyjnie wyruszyłem z Gaju, na mojej nocnej trasie znalazło się wiele nowych uliczek, które są ulokowane całkiem blisko mojego miejsca zamieszkania. Troszkę pokręciłem się dziś po Gajowicach, Dworku, Borku :) i Starym Mieście.
Pierwszy z kościołów, który zrobił na mnie kolosalne wrażenie to Kościół świętego Karola Boromeusza usytuowany przy skrzyżowaniu ulic Kruczej i Gajowickiej. Niezwykle piękna budowla, prawie jak z bajki :)
Niestety fotki, które zrobiłem są kiepskiej jakości, więc ich nie zamieszczam.
Drugi kościół był mi wcześniej znany, bo mieści się przy ulicy Sudeckiej, w okolicach której jestem niemal codziennie. Chodzi o kościół świętego Augustyna. Jest on bardzo piękny, ale dziś zauroczyła mnie w nim jedna rzecz szczególnie, a mianowicie witraż, który był pięknie widoczny w nocy, gdyż wewnątrz świątyni paliło się światło.
Witraż kościoła świętego Augustyna
