OSOBOWICE

Wtorek, 27 lutego 2007 · Komentarze(9)
OSOBOWICE

W południe odprowadziłem Matyska na Dworzec PKP, bo wracał do Żar.

Z PKP postanowiłem pojechać sobie na Osobowice – jak pomyślałem, tak zrobiłem :)
Najpierw na skrzyżowanie Powstańców Śląskich/Hallera i stamtąd przez Klecińską oraz Most Milenijny na Osobowice.

Nie jeździłem niestety po Lasku Osobowickim, gdyż było tam pełno błota, a nie miałem ochoty wracać do domu cały brudny :)
Swoje jeżdżenie w terenie ograniczyłem jedynie do wjazdu na Szwedzki Szaniec – nawet fajne widoki są z niego :)

Na Gaj wróciłem z Osobowic najkrótszą trasą, a więc przez Most Milenijny, Klecińską, Hallera i Wiśniową.

Bardzo ciężko się dziś jeździło ze względu na silny wiatr. Na szczęście nie padało kiedy jeździłem, jedynie lekko mżyło, za to kiedy wpadłem do domu ta za oknem zerwała się ulewa, strasznie dużo wody, nawet trochę śniegu :) miałem farta :D
Trwało to z 10 minut, ale ja nie chciałbym w takich warunkach na dworze spędzić nawet minuty :)

Słońce!


Estakada – zbierają się czarne chmury :D

Komentarze (9)

:D

Dzięki Kosma i... czekam na twoje zdjęcie w profilu :)

pzdr!

Mlynarz 21:33 środa, 28 lutego 2007

Mlynarz Za zdjęcie na profilu 10/10 ;)
Hihihihi
A na pierwszym zdjęciu rozumiem, że UFO złapałeś w kadr ;D
Pozdrawiam

kosma100 19:56 środa, 28 lutego 2007

Dzięki za słowa wsparcia zdrowotnego.
Łykam jakieś dziwne miksturki - A PSIK ;-)

Darecki 22:37 wtorek, 27 lutego 2007

No stary, zdjęcie wymiata :D
Znalazłem je niedawno i się w nim zakochałem haha
Już zapomniałem jak wyglądałem, kiedy byłem mały - teraz będę widział siebie sprzed wielu lat codziennie :D

pozdrawiam!

Mlynarz 21:14 wtorek, 27 lutego 2007

Hehe, ale sobie zdjecie zapodales w profilu...brakuje na nim tylko takiego malutkiego rowerka na 4 kolkach ;)

Tomek 20:43 wtorek, 27 lutego 2007

musicie mnie troche zastapic w rowerkowaniu hehehe prosze mi tutaj imponujace dystanse i urocze fotki wklepywac :):):):):)

Aga 19:07 wtorek, 27 lutego 2007

Również korci mnie zeby tutaj cos wpisac, na chwila obecną studiuję ksiazki rowerowe w pracy ;) , dopadły mnie wiruski, nici z roweru, ale w przyszlym tygodniu jak sie podkuruję powinnam już zacząć kręcic :) Dziekuje za komentarz :) Pozdrawiam gorąco :)

Aga 19:06 wtorek, 27 lutego 2007

Cieszę się :) czasem coś tam mi się uda :D
Dzięki i pozdrawiam!

Mlynarz 18:20 wtorek, 27 lutego 2007

Super fotki ! Szczególnie podoba mi się druga ...

siwy 18:11 wtorek, 27 lutego 2007
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa cjree

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]