SIECHNICE


Dzisiaj piękna niedziela! Adam wygrał trzeci konkurs w Planicy i z we wspaniałym stylu sięgnął po czwartą w swojej karierze Kryształową Kulę! Obok tego trofeum wywalczył rzutem na taśmę Małą Kulę – coś wspaniałego. Szkoda, że sezon się skończył.

Wczoraj wspaniałe zwycięstwo kochanej kadry nad Azerbejdżanem, aż 5:0 – po prostu weekend doskonały :D nawet Otylia sreberko zdobyła :)

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

A ja dzisiaj spałem przez połowę dnia, by nadgonić brak snu spowodowany wyskokiem do Warszawy.
Na rowerze jeździłem dopiero pod wieczór i bardzo dobrze mi się kręciło. Strasznie mnie cieszy znowu dobra pogoda, już nie mogę doczekać się ciepłych wieczorów, bo to przyjemna pora do jazdy :)

Pojechałem do Siechnic przez Opatowice, a wróciłem przez Świętą Katarzynę i Żerniki Wrocławskie.

Siechnice


TRASA:
Wrocław/Gaj – Niskie Łąki – Opatowice...
Trestno -> Blizanowice -> Siechnice -> Święta Katarzyna -> Smardzów -> Żerniki Wrocławskie -> Radomierzyce...
Wrocław/Wojszyce - Gaj

Komentarze (3)

Tak gorzej tylko jak jest odwrotnie i się za daleko wypuścisz i później musisz zasuwać pod wiatr :/

Pixon 22:39 niedziela, 25 marca 2007

W sumie wiatr już jest taki sobie - przynajmniej we Wrocławiu.
Ja to już nawet się do tego przyzwyczaiłem i dostrzegam pewne plusy wietrznej pogody... :D
Bo, fajnie jest zrobić połowę trasy pod wiatr męcząc się bardzo, by potem wracać do domu na kompletnym lajcie, czerpiąc z jazdy samą przyjemność :)

Mlynarz 22:36 niedziela, 25 marca 2007

Koło Łodzi również jest podobnie brzmiąca miejscowość tylko, że pod nazwą Smardzew
to fakt dobrze, że wreszcie się wypogodziło, tylko jeszcze wiatr mógłby trochę ustać.

Pixon 22:24 niedziela, 25 marca 2007
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa ragna

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]