DO ŻAR

Wieczorna przejażdżka do Żar, by załatwić małą sprawę.
Dziś niestety chłodny wieczór i musiałem zasuwać w długim rękawku.
Za to ładne słoneczko na niebie było :)

Droga Drożków – Świbna


Dojeżdżam do Świbnej


Blisko domu


TRASA:
Jasień - Bieszków - Łukawy - Lubanice - Grabik - Żary - Grabik - Drożków - Świbna - Jasień

Komentarze (3)

Kosma, ale Ty przecież twarda jesteś :)

Mlynarz 01:55 poniedziałek, 4 czerwca 2007

A ja rano wracałam z pracy w krótkim rękawku i krótkich spodenkach, bo nie miałam innego stroju przy sobie...
Nie było za ciepło ;)
Pozdrawiam

kosma100 21:50 środa, 30 maja 2007

Ja rano założyłem leginsy na kolanka, rękawiczki na łapki i kurteczkę na plecki - coby nie zmarznąć. :))
Pozdrawiam - Czesiek

czesiek 21:15 środa, 30 maja 2007
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa losie

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]