Żurawno z Krzychem

Niedziela, 10 czerwca 2012 · Komentarze(4)
Kolejny raz w ciągu ostatnich kilku dni udało się pokręcić z Krzychem. Bardzo fajnie.
Dziś zabrałem go nad jezioro Żurawno. Jeziorko to bardzo przypadło Krzychowi do gustu.

Cisza, szum wiatru i śpiew ptaków.

Żurawno to miejsce niezwykłe.

Większość trasy wiodła przez leśne dukty. Dużo podyskutowaliśmy na temat meczów Dania - Holandia i Niemcy - Portugalia. Euro generuje niezłe emocje. Aby je ostudzić znów posiłkowaliśmy się zimnym Carlsbergiem. :D
I fajnie. :)

Komentarze (4)

Kosma nad Żurawnem zawsze jest pięknie! (chyba, że komary gryzą) :D

Jurek ale Carlsberg był za 1,99 zł. :D

Amiga postaram się, by było ich trochę więcej. :)

Pozdrawiam!

Mlynarz 20:36 środa, 20 czerwca 2012

Wracasz do życia, wpis rowerowy, dawno już takiego nie było ;)

amiga 07:54 poniedziałek, 11 czerwca 2012

Carlsberg ... ?
Lech ! też jest zielony i na dodatek nasz !

Jurek57 22:13 niedziela, 10 czerwca 2012

Ach! Na pewno było pięknie nad Żurawnem ;-)
Pozdrawiam Chłopaków :-)
I Asiczkę!!!
Buziaki!

kosma100 17:04 niedziela, 10 czerwca 2012
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa rzepo

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]