Po mieście z flagami - gorycz porażki

Środa, 14 czerwca 2006 · Komentarze(2)
No cóż... po meczu z Niemcami jazda na miasto z flagami :) było fajnie hehe aż cud, że nas smerfy nie zatrzymały. U Adama na Orlenie browarkowaliśmy z chłopakami, później jeszcze na boisku do 4 rano browrki szły. Za naszą POLSKĄ REPREZENTACJĘ KOCHANĄ!