DZIEŃ 6 - W STRUGACH DESZCZU

Sobota, 18 lipca 2009 · Komentarze(3)
Rano wylegujemy się na słońcu w Kazimierzu. Po obfitym śniadaniu trochę nie chcę się jechać ale zaraz ruszamy w stronę Kietrza, Raciborza i Cieszyna. :)
Z opóźnieniem (około południa) ale jednak ruszamy :)
(Godz. 14:00) Jemy lodziki na Rynku w Głubczycach :)
(Godz. 15:00) Zwiedzamy ruiny kościoła - Nowa Cerekwia :)
Jesteśmy w Raciborzu na kawie u Rodziny Piotrka. Niestety nie mamy dzisiaj szczęścia do pogody :( Już druga burza dzisiaj nas dopadła i ulewa :(
"Znowu deszcz, otwieram swe okno, za oknem deszcz i wszystko zamokło... Jak wyjść spod altanki mam? :) ..."
Jest ciężko. Dziś nad nami przeszły dwie burze. Wciąż pada. Jedziemy do schroniska w Cieszynie. Nie zawsze jest kolorowo ale trzeba iść do przodu :)
Jesteśmy w Jastrzębiu Zdroju (godz. 22:20), do miejsca noclegu pozostało nam 28,1 km... Jedziemy dalej!!!
Trzeci kapeć na trasie w Zebrzydowicach (godz. 23:05), tym razem łata Asiczka :)
W strugach deszczu dojechaliśmy do Cieszyna (00:30). Nocujemy w schronisku. Oby jutro pogoda była lepsza, bo dzisiaj nas nie rozpieściła. Mimo to wykręciliśmy 133 km. :)


Szczegóły i zdjęcia po powrocie.

<Dzień poprzedni> <Dzień następny>

Relacja na bieżąco dostępna na stronie http://www.dookolapolski.xn.pl

Komentarze (3)

Kosma najlepsze były hektolitry gorącej wody pod prysznicem. :)

Johanbiker dzięki! Deszcz w końcu nam odpuścił i tak już zostało niemal przez wszystkie dni wyprawy. :)

Pozdrawiam!

Mlynarz 13:45 środa, 19 sierpnia 2009

Schronisko wpuściło bo było wcześniej uprzedzone o wizycie takich Gości ;D
A i tak było bardzo przyjemnie, miło, "ekskluzywnie" za jedyne 7 zł ;)
Pozdrawiam ;0

kosma100 18:58 niedziela, 19 lipca 2009

O widzę ze Darekdołaczyl ,brawo!W schronisku się pewnie zdziwili o tej porze goscie.Wiatru w plecy na dalszą podróż.Deszcz od jutra przestanie padać.Pozdrowienia.

johanbiker- 08:14 niedziela, 19 lipca 2009
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa iwkaz

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]