OBORNIKI ŚLĄSKIE
Spodobało się nam.
Oborniki okazały się klimatycznym miejscem. Klimatycznym dlatego, ponieważ Oborniki kiedyś były znaną miejscowością wypoczynkową i uzdrowiskiem. Cała jego stara zabudowa to dawne domy uzdrowiskowe. Jeżdżąc w takiej „uzdrowiskowej” scenerii czuliśmy się z Asiczulkiem tak jakbyśmy byli w jakimś górskim kurorcie. ;)
Obejrzeliśmy sobie sporą część miasteczka, a na deser zdobyliśmy miejscową Górę Holteia (217 m n.p.m.). Tuż przed opuszczeniem Obornik zafundowaliśmy sobie jeszcze pyszną pizzę w miejscowej knajpce. Oj, najedliśmy się. :)
Oprócz zwiedzania Obornik Śląskich, dzisiejszego dnia pobuszowaliśmy też w okolicach Lubnowa. Zahaczyliśmy tam o stary cmentarzyk (był na nim jeden z punktów kontrolnych na pierwszej Mini Nocnej Masakrze :) ) oraz szukaliśmy kamiennego drogowskazu w lesie. Ostatecznie drogowskazu nie odnaleźliśmy ale do Obornik, jak już wspomniałem, trafiliśmy bez problemów. ;)
O ile pierwsza połowa trasy, a więc z Wrocławia do Obornik, była łatwa, lekka i przyjemna, to powrót... Powrót był dość męczący, zwłaszcza dla mnie. :D
Wracaliśmy jadąc pod wiatr, było też już zimno i ciemno, a dodatkowo Asiczka zafundowała mi niezłe singletracki po polnych drogach. To w połączeniu z moją „żelazną” w ostatnim czasie kondycją okazało się zabójcze. Jakoś jednak dojechałem do naszego mieszkanka. I nawet setka wyszła. :D
Informacja dnia jest taka: KSU będzie koncertować we Wrocławiu! :)
Taką dobrą wiadomość wypatrzyła Asia na jednym ze słupów ogłoszeniowych.
Będzie fajnie!
A dziś... też było fajnie! Tylko trochę się zmęczyłem. ;)
TRASA:
Wro/Krzyki – Grabiszyn – Gądów Mały – Osobowice – Rędzin – pola irygacyjne – Świniary...
Szewce -> Paniowice -> Kotowice -> Raków -> Uraz -> Lubnów -> Jary (lasem) -> Oborniki Śląskie -> Golędzinów -> Pęgów -> Zajączków -> Ozorowice -> Szewce -> Szymanów -> Psary -> Krzyżanowice...
Wro/Polanowice –Różanka – Osobowice -Gądów Mały – Grabiszyn – Krzyki - wanna z gorącą wodą ;)

Cudowna kostka brukowa na wrocławskich polach irygacyjnych© Mlynarz

Asiczulek napiera! Ajutoooooooo! ;)© Mlynarz

Kościół i stara zabudowa w Urazie© Mlynarz

Lubnów - ukryty w lesie, stary, opuszczony cmentarzyk© Mlynarz

Gdzie by tu teraz pojechać?! ;)© Mlynarz

Jazda takimi drogami jest bardzo przyjemna© Mlynarz

Jahoooooooooooo!© Mlynarz

Leśny akwen - okolice wsi Jary© Mlynarz

Oborniki Śląskie - obelisk poświęcony żołnierzom i ofiarom II Wojny Światowej© Mlynarz

Tak wygląda stara uzdrowiskowa zabudowa Obornik Śląskich© Mlynarz

Kościół pw Najświętszego Serca Pana Jezusa w Obornikach© Mlynarz

Oborniki Śląskie - obelisk upamiętniający Karola Holteia© Mlynarz

Asiczka stwierdziła, że powinienem zatrudnić się w tym zakładzie na stanowisku... degustatora słodyczy. :D© Mlynarz

Oborniki Śląskie - kościół pw. św. Tadeusza Judy i św. Antoniego Padewskiego© Mlynarz

Odwiedziliśmy dziś pizzerię, która funduje takie specjały jak "Kosmate myśli"... :)© Mlynarz

INFORMACJA DNIA!!! KSU będzie we Wrocłąwiu! Plakat wypatrzyła Asiczka. :)© Mlynarz

Gorąca kąpiel i zimny Piast - moje Kochanie wie co lubię. To taka nagroda za mój ponadludzki wysiłek włożony w naszą dzisiejszą wspólną eskapadę. ;)© Mlynarz