NOCNA JAZDA WROCŁAWSKIMI ULICAMI
Poniedziałek, 8 września 2008
· Komentarze(14)
Kategoria Wrocław - miasto, woj. Dolnośląskie
NOCNA JAZDA WROCŁAWSKIMI ULICAMI
Dopiero przed 22 postanowiłem pójść na rower.
Cały dzień miałem zajęty przeprowadzką, musiałem zabrać wszystkie swoje graty ze starego mieszkania, co nie było łatwe, zważywszy na to, że mieszkałem na dziesiątym piętrze. :D
Nic to, najważniejsze że starczyło jeszcze siły i zapału na nocne wojaże po pięknych, jak zawsze cudnie oświetlonych wrocławskich ulicach. :)
Jeździłem razem z Kristoferem, który dziś pałał energią. :D
Ma każdym podjeździku mi odchodził. Albo to magia SPD, albo Krzychu jest w formie. A może to jedno i drugie?! :)
W każdym razie było bardzo przyjemnie. Powietrze rześkie, bo chwilę przed naszym wyjazdem przestał padać deszczyk, a do tego całkiem miła temperatura powietrza (około 16 stopni).
Trasa prowadziła na Most Milenijny, a później do centrum, gdzie zrobiliśmy mały lans po ryneczku. ;)
Jak zwykle było tam gwarnie i wesoło.
Dalej przez Plac Dominikański i Krakowską na Księże.
I to tyle. :)
Fajnie było. :D
TRASA:
WRO/Księże -> Gaj -> Hallera -> Klecińska ->Most Milenijny -> Most Osobowicki -> Uniwersytet -> Rynek -> Plac Dominikański -> Krakowska -> Księże
”Who Will Find Me”
PIAST – DLA LUDZI OTWARTYCH :D
TAKĄ REKLAMĘ SPOTKALIŚMY DZIŚ W RYNECZKU

DLATEGO LUBIĘ JEŹDZIĆ NOCĄ... :)

WROCŁAWSKI RYNEK

FONTANNA NA RYNKU

Dopiero przed 22 postanowiłem pójść na rower.
Cały dzień miałem zajęty przeprowadzką, musiałem zabrać wszystkie swoje graty ze starego mieszkania, co nie było łatwe, zważywszy na to, że mieszkałem na dziesiątym piętrze. :D
Nic to, najważniejsze że starczyło jeszcze siły i zapału na nocne wojaże po pięknych, jak zawsze cudnie oświetlonych wrocławskich ulicach. :)
Jeździłem razem z Kristoferem, który dziś pałał energią. :D
Ma każdym podjeździku mi odchodził. Albo to magia SPD, albo Krzychu jest w formie. A może to jedno i drugie?! :)
W każdym razie było bardzo przyjemnie. Powietrze rześkie, bo chwilę przed naszym wyjazdem przestał padać deszczyk, a do tego całkiem miła temperatura powietrza (około 16 stopni).
Trasa prowadziła na Most Milenijny, a później do centrum, gdzie zrobiliśmy mały lans po ryneczku. ;)
Jak zwykle było tam gwarnie i wesoło.
Dalej przez Plac Dominikański i Krakowską na Księże.
I to tyle. :)
Fajnie było. :D
TRASA:
WRO/Księże -> Gaj -> Hallera -> Klecińska ->Most Milenijny -> Most Osobowicki -> Uniwersytet -> Rynek -> Plac Dominikański -> Krakowska -> Księże
”Who Will Find Me”
PIAST – DLA LUDZI OTWARTYCH :D
TAKĄ REKLAMĘ SPOTKALIŚMY DZIŚ W RYNECZKU

DLATEGO LUBIĘ JEŹDZIĆ NOCĄ... :)

WROCŁAWSKI RYNEK

FONTANNA NA RYNKU
